Sprzęt

Moim głównym aparatem jest obecnie Nokia Lumia 1020 PureView wraz z gripem i statywem. Wcześniej fotografowałem Nokia 808 PureView i to właśnie temu modelowi poświącony jest tekst. Jest to ostatni telefon Nokii z systemem operacyjnym Symbian w wersji Belle FP2. Powiem szczerze –szybkością nie powala. Niestety Nokia nie zadbała również o liczbę aplikacji w sklepie. Jednak otrzymujemy bezpłatne mapy wraz z nawigacją bez konieczności łączenia z Internetem oraz co najważniejsze doskonały aparat. Skupię sie wyłącznie na aspekcie możliwości fotograficznych, gdyż to nas głównie interesuje. Telefon posiada optykę CARL ZEISS, 5 asferycznych soczewek TESSAR oraz matrycę (UWAGA) 41Mpix! To nie pomyłka.

Faktycznie jesteśmy w stanie wykonać zdjęcie o rozdzielczości 38 milionów pikseli. W praktyce jednak mało kto potrzebuje takich ogromnych odbitek. Nokiamatryca zaimplementowała w swoim sprzęcie technologię PureView (pixel oversampling). Czym jest PV? Najkrócej mówiąc – oprogramowanie przetwarza zarejestrowane piksele i tworzy z nich jeden, o lepszych parametrach. W taki sposób przetwarzany jest cały obraz, dzięki czemu otrzymujemy świetnie odwzorowane zdjęcia w dobrych warunkach oświetleniowych oraz niską ilość szumów przy słabym świetle. Kolejną zaletą tak dużej matrycy jest możliwość bezstratnego zoomowania. Sama matryca ma rozmiar 1/1.2 cala a obiektyw ma jasność 1/2,4. Ekwiwalent ogniskowych to 28 milimetrów dla zdjęć o proporcjach 4:3 oraz 26 808milimetrów dla zdjęć panoramicznych. Zakres ISO oscyluje między 50-1600. Smartfon posiada lampę ksenonową o dużej jak na smartfon mocy. Telefonem możemy robić zdjęcia o maksymalnym czasie naświetlania 2,7 sekundy. Przydatną rzeczą jest filtr szary, dzięki któremu wykonamy dobre zdjęcie w silnym słońcu. Standardowo Nokia oferuje wiele trybów i scen. Ponadto mamy wpływ na ekspozycję, balans bieli, format zdjęcia, ISO. Jeśli chodzi o nagrywanie filmów to pliki mają rozdzielczość Full HD 1920 x 1080 przy 30 kl./s i maksymalnym zbliżeniu 12x. Fotografując telefonem należy się zaopatrzyć w co najmniej dwie rzeczy, które prędzej czy później nam się przydadzą, a zdarzyć się może, iż będą niezbędne. Po pierwsze zadbajmy o zapas prądu w naszym sprzęcie.powerbank
Przed wyprawą naładujmy akumulator telefonu do końca, gdyż wielkie może być nasze rozczarowanie, gdy nasza bateria wyzionie ducha podczas fotografowania. Dobrym rozwiązaniem, które osobiście polecam są przenośne akumulatory, dzięki którym doładujemy nasz sprzęt gdziekolwiek będziemy. Ja używam ładowarki Nokia DC-16, ale może być to dowolna ładowarka o pojemności co najmniej takiej jak akumulator naszego telefonu.

Dodatki fotografa mobilnego

 

nokiaWarto posiadać ze sobą aparat zapasowy w razie awarii głównego. Ja zabieram ze sobą kultową Nokię N8, która swego czasu była najlpeszym smartfonem fotograficznym. Przydatna może być równiez szmatka z miękkiego materiału do przetrzenia obiektywu, gdy zaparuje lub zakurzy się. Kolejną ważną rzeczą, zwłaszcza w trudnych warunkach oświetleniowych jest statyw. Niestety większość telefonów nie posiada sprzętowej stabilizacji obrazu, przez co gdy fotografujemy w ciemnych pomieszczeniach bez lampy, zdjęcia wychodzą poruszone. W zasadzie jeśli ktoś się uprze może użyć trybu „Sport”, jednak jakość tych zdjęć będzie raczej słaba. Polecam jednak nabyć jakiś mały statyw do naszego smartfona. Ja posiadam mały tripod kulkowy wraz z uchwytem Nokia HH-23, by wygodnie mocować telefon. Statyw daje nam sporo możliwości i korzyści. Wymienię pokrótce kilka. Przede wszystkim zapominamy o poruszonych zdjęciacstatywh. Nie musimy już wstrzymywać oddechu za każdym razem gdy naciskamy spust aparatu. Daje to ogromna wygodę, nie mówiąc juz o dobrej jakości zdjęć. Czasem posiadaczom statywu również wychodzą zamazane fotki. Dzieje się tak, gdy poruszamy całym statywem naciskając spust. Ja radze sobie w ten sposób, że ustawiam opóźnienie na 2 sekundy. Dzięki temu zabiegowi nie martwię się zupełnie zamazanymi zdjęciami. Kolejną zaletą tripodu jest możliwość wykonywania timelapsa oraz zdjęć o długim czasie naświetlania. I jeszcze jedna zaleta posiadania takiego urządzenia –możliwość wykonania zdjęcia grupowego wraz z fotografem! 🙂 Jeśli chcesz zacząć przygodę z fotografią komórkową zastanawiasz się pewnie nad wyborem modelu urządzenia. Co prawda w dzisiejszych czasach niemalże każdy smartfon robi średniej jakości zdjęcia, które powinny zadowolić większość ich użytkowników. Jeśli jednak wymagasz czegoś więcej (a ja do takich ludzi się zaliczam) powinniśmy szczególna uwagę zwrócić na kilka kwestii. Po pierwsze ważny jest rodzaj matrycy i jego przesłona. Wielkość matrycy w Mpix nie ma specjalnej wielkości jednak jako minimum polecam 5-8. Znaczenie jednak ma fizyczna wielkość sensora – im mniejsze upakowanie pikseli, tym mniej szumów powinniśmy dostrzec na fotkach. Kolejna kwestia to oprogramowanie aparatu – zwróćmy uwagę na liczbę dostępnych scen, rodzaju ostrzenia oraz możliwości kontroli nad balansem bieli, kompensacją i ISO. Ważna z punktu widzenia fotografa jest szybkość działania. Telefon powinien reagować na polecenia bez opóźnień. Zwróćmy również uwagę na pojemność baterii, bo co nam po świetnym aparacie, którym wykonamy 100 zdjęć zanim padnie. Osobiście polecam Nokię w model 808 PureView (gdyż sam go przetestowałem) oraz Lumię 1020. Nienajgorsze zdjęcia wykonują też urządzenia:

Sony Z3
Samsung Galaxy S4 Zoom
Apple iPhone 6